Przepis na kiełbasę swojską z przyprawą od Digesty

Kiełbasa swojskaKiełbasa swojska w zależności od regionu może się różnić ale na Śląsku najbardziej popularną recepturą pamiętającą jeszcze rozbiory Polski, oraz okres między wojenny jest kiełbasa zawierająca zarówno farsz mięsa mielonego na grubym sicie jak i szarpane całe kawałki mięsa najlepiej wp I (udziec wieprzowy) lub schabu.

Można sezonowo

W zależności od okresu w jakim zamierzamy zrobić taką kiełbasę (Święta Wielkanocne, Święta Bożego Narodzenia) możemy dobrać odpowiedni proces produkcji, np. na Święta Bożego Narodzenia gotową kiełbasę sparzamy i umieszczamy w wędzarni na 6- 8 godzin w temperaturze 20 do 25 stopni C, zalecane są jelita wieprzowe o kalibrze 28-30 max. Natomiast robiąc kiełbasę swojską na Święta Wielkanocne mamy większą swobodę ponieważ kiełbasa może być zarówno wędzona jak również biała surowa lub biała parzona, ponadto możemy ją umieścić w jelicie wieprzowym jak i baranim.

Sporządzanie zalewy

Sam proces produkcji jest stosunkowo prosty, a mianowicie mięso (wpI lub schab) moczymy w zalewie z naszą marynatą przez siedem dni, następnie po odsączeniu zalewy rozdrabniamy mięso na takie kawałki aby swobodnie mieściły się w jelicie (najlepiej szarpiemy lub obrywamy mięso, należy unikać krojenia w kostkę).

Przygotowanie farszu

Kiełasa biała surowaDo tak przygotowanego mięsa dodajemy farsz czyli mięso mielone na grubych oczkach do których wcześniej dodaliśmy przyprawę kiełbasa swojska, dawkowanie jest różne w zależności od tego jak bardzo ma być wyrazisty wyrób gotowy, na początek polecamy 120-130g przyprawy na 10kg całego mięsa wykorzystanego do produkcji, na koniec przed umieszczeniem gotowego farszu w jelicie dosalamy wedle własnego uznania. Dzięki tak przygotowanemu farszowi mięsnemu produkt będzie lekko pomarszczony a przy tym będzie miał zwartą konsystencję bez używania jakichkolwiek środków chemicznych.

Naturalna kiełbasa swojska produkcji własnej

Tak przygotowana kiełbasa możliwe że nie będzie wysoko wydajna ale pamiętajmy że Coś za Coś, podając gotowy wyrób na świąteczny stół mamy pewność że nie będziemy faszerować najbliższych szkodliwymi fosforanami, emulsjami, zbędnymi tłuszczami jak również toną wypełniaczy i wody.